Aktualności Książki Recenzje

Dziewczyna z pociągu – Paula Hawkins

Dziewczyna z pociągu – Paula Hawkins
newsletter-680x680

Pewnego letniego dnia Rachel Watson, wpatrzona w szybę pociągu, spostrzega coś, co wywraca cały jej świat do góry nogami. Pocałunek dwojga osób, z pozoru normalny, rychło okazuje się niezwykle ważny. Może nawet zadecydować o życiu i śmierci.

   Zanim wyjaśnimy, o co chodzi z owym pocałunkiem, musimy lepiej poznać Rachel Watson. To rozwiedziona, nieszczęśliwa kobieta, która na dodatek nadużywa alkoholu. Jej były mąż, Tom, ułożył sobie życie z inna kobietą, Anną, z którą ma dziecko. Oglądaniem ich rodzinnego szczęścia Rachel katuje się codziennie przez internetowe social media.

Jedynym jasnym światełkiem w jej życiu pozostaje pewien widok. Jest jego świadkiem każdego dnia, podczas kursu pociągiem linii Ashbury – Londyn. Właśnie nieopodal tego przejazdu kolejowego stoi domostwo Megan i Scotta Hipwellów. Obserwując nawet przez chwilę ich zgodne, zdawałoby się, małżeństwo, Rachel marzy o podobnym związku.

I oto pada grom z jasnego nieba! Podczas jednego ze swoich kolejowych kursów donikąd, nasza bohaterka spostrzega Megan całującą innego mężczyznę. Jak to w ogóle możliwe, zdradzać tak wspaniałego męża? Rachel jest wkurzona nie na żarty. Tego wieczora upija się naprawdę mocno.

Na drugi dzień otwiera oczy w fatalnym stanie. Nie pamięta, co robiła poprzedniej nocy, ale strzępy wspomnień nie nastrajają jej pozytywnie. Z tym większą grozą odkrywa, że Scott zgłosił na policję zaginięcie Megan Hipwell. Czyżby Rachel miała coś wspólnego z jej zniknięciem?

Rozpoczyna się śledztwo, w którym bohaterka próbuje pomóc, niestety z gracją słonia w składzie porcelany. Rychło okazuje się, że Scottowi i Megan daleko było do wizerunku małżeństwa z obrazka. Rachel zaczyna stąpać po kruchym lodzie tajemnic… oraz własnego zdrowia.

   Mało jest książek, które narobiły w ostatnim czasie tyle zamieszania, co niepozorna „Dziewczyna z pociągu” Pauli Hawkins. Autorka wysłała ją do wydawcy nieskończoną, mając za sobą jedynie kilka książek pod pseudonimem oraz duże problemy finansowe. Powieść chwyciła, choć wzbudziła skrajne emocje. Złośliwi zarzucali książce, że jest pustym balonem, który sukces zawdzięcza bardzo intensywnej kampanii marketingowej. Nie wydaje mi się to prawdą.

Oczywiście książka ma wady. Momentami akcja strasznie zwalnia, a niektóre postacie nawet irytują… Niemniej „Dziewczyna z pociągu” to wciąż solidny thriller. Atmosferę tajemnicy i niepewności potęguje w nim fakt alkoholizmu głównej bohaterki. Bo przecież nie możemy do końca zaufać osobie, która nie odpowiada za własne czyny, prawda? Zresztą Rachel Watson nie jest jedyną bohaterką książki Pauli Hawkins.

Więcej nie zdradzę, gdyż mogłoby to popsuć kilka niespodzianek, które czekają czytelników. Jedną z nich (tutaj uchylę rąbka tajemnicy) jest z początku skrzętnie ukryte feministyczne przesłanie „Dziewczyny z pociągu”.

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3