Aktualności Książki Recenzje

Mężczyzna w białych butach – Waldemar Ciszak, Michał Larek

Mężczyzna w białych butach – Waldemar Ciszak, Michał Larek
newsletter-680x680

 Skąd bierze się fenomen popularności kryminałów nad Wisłą? Czyżby fascynacja złem i zbrodnią? Być może. „Mężczyzna w białych butach” doskonale pokazuje, jak elektryzującą moc ma zło. Zwłaszcza to namacalne, które dotyka naszych bliskich i sąsiadów.

   Poznań, 26 lutego 1991 roku. W zimowej scenerii szarego blokowiska dochodzi do zbrodni. Dziewięcioletni Krzysio zostaje uduszony w swoim rodzinnym mieszkaniu. To samo lokum zostaje również okradzione. Na mieszkańców dzielnicy Rataje pada blady strach. Przecież wielu z nich posiadało dzieci w wieku zamordowanego. Kilkoro rówieśników Krzysia przyznało nawet, że w dniu zabójstwa zaczepiał je jakiś nieznajomy! Mnożą się domysły i podejrzenia.

   Nagabywana przez przerażonych obywateli policja nie jest w stanie wiele powiedzieć. Sama ma duży problem z odszukaniem sprawcy zabójstwa i kradzieży. Co więcej, wszystko wskazuje za na to, że nie popełnione przestępstwo jest częścią większej całości. Od kilku lat bowiem ma miejsce seria podobnych zbrodni w całej Polsce.

   Aby przerwać krwawą spiralę, powołana zostaje specjalna grupa śledcza o kryptonimie „Zemsta”. Jej członkowie, między innymi nadkomisarz Jerzy Jakubowski i komisarz Marek Bronicki, nie ustają w staraniach, by zidentyfikować zabójcę. Pomagają mi media. Dzięki dziennikarzowi Zbigniewowi Szymańskiemu (zwanemu „Żukiem”) oraz programowi „997” do poszukiwań przestępcy włącza się całe społeczeństwo. Czy jednak będą w stanie zapobiec kolejnej zbrodni?

   Autorzy Waldemar Ciszak i Michał Larek nie dają nam ani chwili wytchnienia w swojej emocjonującej książce. Powieść non-fiction „Mężczyzna w białych butach” (wyd. Czwarta Strona, 2016) przypomina trochę sportowy samochód wśród kryminałów. Zostajemy do niego wciągnięci już w pierwszym rozdziale i dopiero wraz końcem historii dostajemy chwilę na zaczerpnięcie tchu.

   Poza tempem narracji duże wrażenie robi również rozmiar „researchu”, który przeprowadzili autorzy. Oprócz kwerendy w archiwach, odbyli także liczne rozmowy z uczestnikami opisywanych w książce wydarzeń. Osadzenie historii w bardzo bliskich nam, polskich realiach jest zresztą bardzo dużym atutem książki. Każdemu, kto pamięta początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku nieraz zakręci się w oku nostalgiczna łezka. Ba, poczuje zapewne również niepokój na samą myśl, jak odrażające zbrodnie mogły się dziać wtedy w najbliższym sąsiedztwie!

   Mimo tych niezaprzeczalnych zalet, „Mężczyzna w białych butach” może nie przypaść do gustu zwolennikom mniej dynamicznej prozy. Czytelnicy przyzwyczajeni do powolnego budowania napięcia i długich opisów będą zapewne trochę zdezorientowani tempem prowadzenia historii. Jest to jednak bardziej kwestia gustu czytelnika niż warsztatu autorów.

   „Mężczyzna w białych butach” to wciągająca powieść kryminalna, którą ze spokojnym sumieniem mogę polecić każdemu fanowi gatunku.8

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3