Fotografia prasowa Kultura Media

Jak zostać „Człowiekiem Roku” magazynu „Time”?

CWR-blog(08.04)
newsletter-680x680

   Przyznajmy, zostanie „Człowiekiem Roku” jednego z najpopularniejszych amerykańskich czasopism jest nie lada wyróżnieniem. Tygodnik „Time” przyznaje ów tytuł regularnie, wraz z końcem każdego roku. Co trzeba zrobić, aby trafić na jego okładkę?

   Zacznijmy od tego, że nasz wizerunek znalazłby się w takim wypadku w elitarnym gronie. „Człowiekiem Roku” nie łatwo jest zostać, ale możliwość zasiadania obok takich person jak głowy państw, uznani artyści, wybitni myśliciele oraz biznesmeni nieczęsto się zdarza, prawda?

   Przyznajmy, gra jest warta świeczki.

   Zacznijmy od tego, czy płeć ma wpływ na kwestię wyboru. Być może na początku tak było. Kiedy w z końcem 1927 roku redakcja magazynu „Time” przyznała pierwszy tytuł „Człowieka Roku”, nazwa wyróżnienia brzmiała „Man of the Year”, a więc w języku angielskim sugerowała raczej mężczyznę – dopiero w 1999 roku przemianowano ją na „Person of the Year”, by usatysfakcjonować głosy środowisk feministycznych. Zresztą, na okładkę jubileuszowego numeru dość szybko zaczęły trafiać kobiety – pierwszą z nich była amerykanka Wallis Simpson (1936), która skradła serce brytyjskiego następcy tronu, zmuszając go tym samym do porzucenia tronu. W 1975 roku zbiorowe wyróżnienie otrzymały wszystkie amerykańskie kobiety, w dowód uznania za ich pracowitość oraz walkę o własne prawa. Tak więc nie chodzi tutaj o płeć…

   A może znaczenie ma narodowość albo rasa potencjalnego kandydata? Nie wydaje się. W 1930 roku, w dowód uznania za zasługi dla walki Indii o niepodległość, tytuł „Człowieka Roku” przypadł hindusowi – Mahatmie Gandhiemu. To samo wyróżnienie otrzymywali też Afrykanie (jak cesarz Etiopii, Haile Selassie I czy Nelson Mandela) i reprezentanci Dalekiego Wschodu (marszałek Chiang Kai-shek wraz z żoną, a także przywódca Chińskiej Republiki Ludowej, Deng Xiapoing). Również narodowość nie gra tutaj roli, „Człowiekiem Roku” magazynu „Time” byli już bowiem Amerykanie, Niemcy, Rosjanie, Filipińczycy, a także Polacy – Lech Wałęsa i Jan Paweł II.

   Skoro płeć, ani miejsce pochodzenia nie są takie ważne, może więc należy skończyć odpowiednią szkołę, albo mieć konkretny zawód. I ten trop szybko sprowadzi nas na manowce. Pierwszym „Człowiekiem Roku” został w 1927 pionier lotnictwa Charles Lindbergh, który jako pierwszy przeleciał Atlantyk, jednak już rok później został nim Walter Chrysler, biznesmen i guru przemysłu motoryzacji. W 2010 roku laureatem był Mark Zuckerberg, słynny twórca portalu Facebook. Nie będziemy tu wyliczać wszystkich koronowanych głów – Elżbiety II czy króla Arabii Saudyjskiej Faisala – które uzyskały cenne wyróżnienie. Otrzymali je także prawie wszyscy urzędujący od 1927 roku prezydenci amerykańscy, a nawet trzech papieży – oprócz Jana Pawła II także Jan XXIII oraz Franciszek. Droga zawodowa nie ma tu więc większego znaczenia.

   Może więc trzeba być dobrym człowiekiem? Znowu nie. „Człowiekiem Roku” był już zdaniem „Time” Adolf Hitler oraz Józef Stalin (dwukrotnie!), również co do działalności wielu innych nagrodzonych polityków można mieć spore wątpliwości pod względem moralnym. I choć wyróżnieni zostali również bojownicy o prawa człowieka oraz działacze represjonowanej opozycji , tacy jak Martin Luther King, a także Filipinka Corazon C. Aquino, zagadnienia to zdecydowanie nie wyczerpuje. Co więcej, przyznanie tytułów „Człowieka Roku” takim bytom jak komputer czy Zagrożona Ziemia w ogóle stawia pod znakiem zapytania konieczność bycia humanoidem w celu otrzymania wyróżnienia.

   Więc o co tak naprawdę chodzi? Jak twierdzi sama redakcja magazynu „Time”, tytuł „Człowieka Roku” przyznaje cyklicznie człowiekowi, grupie ludzi, maszynie lub idei, która w minionym roku miała największy wpływ na wydarzenia na świecie – w pozytywnym lub negatywnym znaczeniu. To chyba najbardziej wyczerpująca definicja z możliwych.
Czy więc i Ty możesz się znaleźć w gronie wyróżnionych? Ależ już w nim jesteś! W 2006 roku bowiem redaktorzy magazynu „Time” zdecydowali, że kolejnym „Człowiekiem Roku” będą wszyscy ci, którzy na co dzień tworzą treść wielkiej sieci informacyjnej, jaką jest Internet. Okładkę jubileuszowego numeru zdobi zwykły komputer, na którego ekranie widnieje pojedyncze słowo – „You”. Tak, chodzi właśnie o Ciebie.

   Gratulacje! Odcisnąłeś swoje piętno na historii ludzkości.

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3