Historia Książki Kultura Lifestyle Media

„Świat jest książką i ci, którzy nie podróżują, czytają tylko jedną stronę”

newsletter-680x680

CWR-blog(13.07)

Słowa Świętego Augustyna to…święta racja! Podróże to nie tylko urlop. Podróże kształcą, podróże rozwijają. Mahomet powiedział „Nie mów mi jak bardzo jesteś wykształcony, powiedz mi jak dużo podróżowałeś”. Czy istnieje inny sposób, niż właśnie podróż, na poznanie zupełnie innego podejścia do wielu kwestii, które nam wydają się oczywiste? Na poznanie języka, smaków, uśmiechów. Choć czasem, z pozoru wydają się być ucieczką, to sprawiają, że na niektóre sprawy potrafimy spojrzeć z innej perspektywy, zdystansować się, zrozumieć, pojąć i nagle życie obiera inny obrót. Podróże to wędrówki w głąb nas samych, jeśli tylko jesteśmy gotowi na to, aby otworzyć umysł i serce. I w końcu, podróże to odpoczynek od codziennej rutyny. Podobno najlepsze są te spontaniczne, bez planu, jednak zawsze warto znać cel. Żeby się do podróży przygotować jak najlepiej, warto przeczytać przewodnik, aby wojaże nie zaskoczyły nas bardziej niż powinny.

Islandia

Z uwagi na wybitnie ciepłą jesień tego lata, może warto wybrać się w mroźniejsze rejony. To oczywiście chłodny żart. Mimo to, Islandię polecamy gorąco. Islandia to, co prawda, zimna wyspa, na której termometry w lipcu pokazują temperaturę nawet do 20 stopni Celsjusza, na szczęście na plusie, to jednak latem jest przepięknie zielona. Lodowce, gejzery i bezkres bezludnych, górzystych terenów to coś, co pozwala spotkać się z naturą i poczuć ją całym sobą. Historia kraju Wikingów jest odczuwalna na każdym kroku, i w każdym powiewie chłodnego wiatru znad oceanu. W Islandii nie brakuje też typowych wakacyjnych rozrywek- dostępnych cały rok gorących kąpielisk. Miastem, które trzeba zwiedzić i zobaczyć, choć w naszym europejskim rozumieniu nazwalibyśmy je małym, jest stolica kraju. Przyjedźcie a dowiecie się dlaczego Rejkiawik to „zatoka dymu”. No i nie można wrócić z Islandii nie spróbowawszy tamtejszych specjałów kulinarnych jak mięsiwa z renifera, maskonura czy wybornej baraniny. Śmiałkom o mocnych nerwach mięso ze zgniłego rekina polecamy zapić kieliszkiem wódki „Brennivin”, co po islandzku oznacza „czarna śmierć”…domyślacie się chyba dlaczego 😉

Gruzja

CWR-blog(13.07)-Gruzja

Pozostańmy w bardzo naturalnych okolicznościach przyrody, zmieńmy jednak klimat na cieplejszy. I taki, który nie nadszarpnie zanadto portfela. Gruzja to przede wszystkim kraj wybornego wina i przepysznej kuchni, której smaków długo nie będzie można zapomnieć. To kraj muzyki, bo gdzie zbierze się trzech Gruzinów tam mamy już wybrzmiewający pełną piersią chór. Kraj różnorodności, od ośnieżonych szczytów, przez soczystozielone wzgórza, po kiczowato rozbłyskające wieczorami feerią barw Batumi. Gruzini są jednym z najserdeczniejszych i gościnnych narodów, a szczególną sympatią darzą Polaków. Gruzja jest idealnym miejscem dla miłośników gór i aktywnej turystyki, dla tych, którzy pasjonują się historią, kulturą i kuchnią. Jednym słowem- dla wszystkich. To co, przekonaliśmy Was?

Półwysep Bałkański

Jeśli zachęciły Was gorące klimaty to może chcielibyście odwiedzić jeden z krajów bałkańskich?
Czy lubicie odcienie złota? Złote Piaski i Słoneczny Brzeg to kurorty, które z powodzeniem mogłyby znajdować się na wybrzeżach Zachodniej Europy. Widoki jak z bajki i stare monastyry to coś, co Was fascynuje? A może… Morze Czarne oczaruje Was swoimi plażami? Proponujemy Wam zatem Bułgarię!

CWR-blog(13.07)-GrecjaTeraz coś zupełnie klasycznego. Choć po małym kryzysie w 2013 roku, to podnosi się dumnie i turyści znów zaczynają odwiedzać tę kolebkę europejskiej kultury. Wiecie już o jakim kraju mowa? Oczywiście, że odpowiedzią jest Grecja. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Turyści zakochani w Starożytności i zabytkach antycznej kultury w Atenach poczują się jak ryby w wodzie. A i imprezowicze nie będą mieli na co narzekać. Z kolei, miłośnikom słonecznych kąpieli polecamy kilka, z całej mnogości greckich wysp. Kretę, która jest największą z greckich wysp, Santorini- magiczną wyspę zakochanych i Rodos- miejsce ukochane przez bogów Olimpu, bo to tu liczba dni słonecznych jest rekordowa. Ojczyzna Greka Zorby ugości Was złotymi słonecznymi promieniami, błękitem nieba , lazurem wody i tawernami pełnymi greckiej gościnności.

A może przekona Was 6 tysięcy kilometrów chorwackiego wybrzeża, którego krajobraz jest bajecznie zmienny? Znajdziecie tu i piaszczyste plaże i skaliste klify, o które ciepły Adriatyk rozbija swe leniwe fale. Po wycieczce jachtem warto odwiedzić rybne targi w starych portowych miasteczkach otoczonych gajami oliwnymi. A jeśli o jedzeniu mowa to zróżnicowana kuchnia regionalna ucieszy podniebienia nie tylko wielbicieli owoców morza. Te argumenty chyba przekonały Was, że wakacje w Chorwacji to jest to!

Półwysep Iberyjski

CWR-blog(13.07)-MadrytPrzenieśmy się teraz na skrajny brzeg Morza Śródziemnego. Zapraszamy do krainy Al- Andaluz, jak nazywali Półwysep Iberyjski Arabowie. Gorący hiszpański temperament i nostalgiczne dźwięki fado- oto czym kusi turystów ten region, który jest naprawdę rozległy, do którego można powracać niejednokrotnie. Dlatego na początek proponujemy Wam zwiedzenie stolic Hiszpanii i Portugalii.
Madryt to największa metropolia Królestwa Hiszpanii, a jednocześnie miasto pełne atrakcji. Miłośnicy kultury i sztuki poczują się tu jak w raju. Muzeum Prado, Plaza Mayor i Pałac Królewski to tylko niektóre z wielu historycznych miejsc, a zobaczyć je trzeba! Wieczorem zaś Madryt cichnie, ale tylko pozornie… życie przenosi się do knajpek i kafejek, które pękają w szwach od gwaru i hiszpańskiej radości życia.CWR-blog(13.07)-Lizbona
A może wiecie kto, według Portugalczyków, jest najpiękniejszą kobietą na świecie? To Lizbona. Dlaczego, zapytacie? Bo jest pełna sprzeczności. Jest taka, jaka kobieta powinna być. Jest zarazem wielka i mała. Ciężko zwiedzić ją całą nie korzystając z komunikacji miejskiej, a jednocześnie wąskie uliczki sprawiają, że ma się wrażenie, jakby była małym kameralnym miasteczkiem. To miasto na samym krańcu Europy jest, owszem, europejskie, jednak jego kolonialna historia dodaje mu egzotycznego smaczku. Lizbona jest brudna, ale wzorzysta architektura zgrabnie to maskuje. I w końcu południowy temperament uśmiechniętych Portugalczyków jakoś idealnie współgra ze smutkiem, który niesie się po ulicach, gdy wybrzmiewa na nich fado. To jak? Wybieracie się na przejażdżkę słynnym żółtym tramwajem numer 28?

Wakacyjnych kierunków jest wiele, do Was należy tylko wybór. Udanych podróży!

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3