Czytelnictwo Dzieci Książki Kultura Lifestyle

„Książki – okręty myśli żeglujące po oceanach czasu o troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie” Francis Bacon

newsletter-680x680

blog-do-art1

Czy mówią Wam coś hasła „Cała Polska czyta dzieciom” i „Poczytaj mi mamo”? Nie bez powodu kampanie społeczne głośno nawołują do czytania dzieciom. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że czytanie wspiera rozwój psychiczny i emocjonalny dziecka. Po drugie dlatego, co bardzo smutne, że w dobie telewizji i tabletów to my coraz mniej czytamy dzieciom, a przez to także same dzieci, mając podane jak na tacy gotowe kreskówkowe treści, czytają mniej. Dlaczego warto czytać dzieciom?

Rozwój emocjonalny
Zanim dzieci będą same mogły sięgać po książki by zająć się samodzielną lekturą, najpierw rodzice wprowadzają je w świat literatury czytając im na głos. Czy pamiętacie jak Wam czytali rodzice czy dziadkowie? Co wtedy czuliście? Przede wszystkim czuliście się kochani i byliście w centrum uwagi. Bo to Wam, i tylko Wam, rodzic poświęcał ten moment. A poczucie przynależności i miłości to bardzo ważny aspekt w rozwoju dziecka. Czytanie dzieciom na głos powinno być przyjemnym, codziennym rytuałem. Zarówno dla rodzica jak i dla dziecka. Rodzic pokazuje dziecku, że jest ono ważne budując w ten sposób poczucie własnej wartości u malucha. Dzieli się też z dzieckiem własną wiedzą, entuzjazmem, uwagą na wyłączność i cennym czasem. Podczas wspólnego czytania można się też poprzytulać i podzielić spostrzeżeniami na temat działań bohaterów, lub w ogóle na temat mechanizmów rządzących światem. Wspólne czytanie pomaga także zauważyć emocje, sprecyzować je i nazwać. Dzięki temu rozwija się w dziecku empatia i wrażliwość tak odczucia i odmienność innych osób, czy zwierząt, jak na piękno świata. Razem z rodzicem łatwiej też wkroczyć w świat moralności i odróżnić dobro od zła. Dziecko poznaje światopogląd rodzica i jego wiedzę i oboje ćwiczą w ten sposób komunikację, a szkrab uczy się jak dyskutować. Buduje się wtedy między dzieckiem a rodzicem bardzo szczególna więź.

Rozwój intelektualny
Żyjemy w czasach, gdy zewsząd otaczają nas ruchome obrazki i wieczny szmer. Ciężko jest dorosłym skupić rozbiegane myśli, a co dopiero dzieciom?! Oglądanie bajek w telewizji, lub, jeszcze gorzej, na tablecie to najbardziej nierozsądna rzecz na jaką możemy dziecku pozwolić. Oczywiście, zachowując umiar, wszystko jest dla ludzi. Mam tu raczej na myśli skrajne przypadki, gdy dziecko karmione jest tylko i wyłącznie treściami „gotowymi” i rodzice nie czytają mu książek. Wtedy jego mała główka nie ma nawet szansy choć przez chwilę kreatywnie pomyśleć. Gdy czytamy dziecku na głos jego wyobraźnia pracuje jak szalona. Nawet , gdy książka jest ilustrowana dziecko samodzielnie przerabia obrazy w wyobraźni- myśli twórczo. Oprócz tego maluch musi się skoncentrować na dłuższą chwilę na sensie słów, na zmianie tembru głosu. Musi też zapamiętać istotne szczegóły historii, a później przemyśleć wszystko to, co usłyszał i dokonać małej analizy treści. Odpowiednio dobrana do wieku treść lektury pomóc może w nauce i wiedza ogólna podana w lekkiej formie jest łatwiej przyswajalna i rozbudza większą ciekawość świata.

Korzyści językowe
W literaturze dziecięcej rejestr językowy dopasowany jest do poziomu maluchów. Dzięki temu zrozumieją podane treści, a jednocześnie ich słownictwo wzbogaci się. Przyswajanie systemu językowego to ważny proces w życiu dziecka, który otwiera drzwi do dalszej drogi w udanym życiu społecznym. Prowadzenie dyskusji i łatwość w wypowiadaniu się pozwalają ubrać pragnienia i myśli malucha w słowa logiczne i spójne. Wspaniale, jeśli mały człowiek używa przy tym pięknej i bogatej polszczyzny. Dzięki takiemu przygotowaniu Dziecko będzie gotowe do samodzielnego czytania, co najważniejsze, ze zrozumieniem. Sama umiejętność rozpoznawania liter i wymawiania ich nie wystarczy. Język to o wiele większe zawiłości, jak frazeologizmy, synonimy, konotacje językowe czy kulturowe. Nikt, na początku spotkania z literaturą, nie wytłumaczy ich lepiej niż rodzice.

Rola rodzica
Musimy pamiętać o tym, że rola rodzica we wspólnym czytaniu jest ogromna. Przede wszystkim rodzice nie mogą zapominać, że ma być to przyjemność tak dla dziecka jak i dla rodzica. Zmuszanie dzieci do czytania, czy słuchania, gdy rodzic czyta, raczej nie zachęci ich do samodzielnego sięgania w przyszłości. Dlatego też czytać należy w dobrej atmosferze, która będzie się dziecku dobrze kojarzyła i będzie chciało wracać do tych momentów. To rodzic dobiera tytuły i to rodzic jest przewodnikiem po literaturze. Ale także tłumaczy Maluchowi świat i rozwiązuje problemy językowe. Poświęcając dzieciom swój czas na wspólne czytanie, pokazujemy im, że książki mogą być, może nie lekarstwem na całe zło, ale na pewno pewnym stylem życia. Że to zabawa i rozrywka, ale też ważny aspekt życia. Czytając dzieciom, róbmy to tak, aby w przyszłości wyrosły na porządnych książkoholików.

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3