Książki Kultura Lifestyle Recenzje

Literatura subiektywna

12190657_10207374242901746_1768546531_o
newsletter-680x680

Dlaczego “literatura”? Bo ubarwia życie. A dlaczego “subiektywna”? Bo ocena twórczości,  wybieranie laureatów i przyznawanie im nagród zestawione ze słowem “obiektywnie” brzmią jak oksymoron.

W przypadającą dziś rocznicę urodzin jednego z najwybitniejszych przedstawicieli literatury polskiej, Zbigniewa Herberta, oddałem się małej refleksji. Refleksji nad twórczością, umiejętnością jej docenienia i prestiżu przyznawanych za nią nagród. Myśląc literacki Oskar widzę na szczycie Nagrodę Nobla. Schodząc nieco niżej, na rodzimą scenę – Nagrodę Nike. Co do Herberta – o ile był pretendentem do Nobla w dziedzinie literatury (nigdy jej jednak nie zdobył), o tyle o przyznawaną od osiemnastu lat polską Nike szansy powalczyć nie miał. A kto miał i kto zdobył najważniejsze dla literatury odznaczenia, sprawdzamy Czytając w Ruchu.

Literacka Nagroda Nobla 2015 dla Swietłany Aleksijewicz.12190657_10207374242901746_1768546531_o

Szwedzka Akademia argumentowała wybór: „polifoniczne pisarstwo, pomnik cierpienia i odwagi w naszych czasach”. Pisarka i dziennikarka zza wschodniej granicy jako pierwsza ujęła jury kunsztem reportażu literackiego. Urodzona na Ukrainie, ale mieszkająca na Białorusi, Swietłana Aleksijewicz, porusza w swoich książkach niewygodne tematy, takie jak: udział kobiet w II Wojnie Światowej, katastrofa w Czarnobylu czy radziecka  interwencja w Afganistanie. Odwagą poglądów przelewanych na papier zraziła do siebie m.in. prasę komunistyczną, wojskową, a także została postawiona przed sądem. Po dojściu do władzy prezydenta Łukaszenki jej książki przestały być wydawane na Białorusi. Polityczne poglądy autorki, w których nawiązywała do konieczności demokracji, miały odzwierciedlenie w jej twórczości. Wielokrotnie doceniana w kraju i za granicą sięgnęła po literackiego Nobla jako mistrzyni reportażu. I o ile nie można odmówić jej kunsztu, o tyle wybór laureata zdaje się być ponownie spowity w politycznym kontekście.

 

12193170_10154285903049068_1286949275_oLiteracka Nagroda Nike 2015 za Księgi Jakubowe dla Olgi Tokarczuk

Pisarka, która wielokrotnie pojawiła się w finale konkursu, laureatką została po raz drugi – poprzednio za książkę “Bieguni” w 2008 roku. Nagrodzone „Księgi Jakubowe” przenoszą nas w nietykaną wcześniej historię narodu sprzed 250 lat. Autorka, niczym “wieszczka”, sięga po fakty z pogranicza kilku krajów, by ostatecznie w budowanej przez 7 lat powieści zinterpretować historię po swojemu. Jedni oceniają książkę przez pryzmat nietypowego stylu pisania Tokarczuk. Inni przez fabułę wypełnioną mistycyzmem. Aż wreszcie przez spojrzenie na “Księgi Jakubowe” w kontekście narodowym, który, jak podkreśla pisarka, jest bardzo aktualny. – ‘“Można ją czytać jako metaforę tego, co dzieje się dziś u bram Europy. Przypomina nam, jak trudny jest proces asymilacji, przegryzania się. Ale też mówi, że nie ma społeczeństw czystych etnicznie, nie ma narodów o oddzielnych genach, a to, co łączy, to kultura, wspólnota i solidarność”. I tak ponownie triumf literatury spleciony jest z ważnymi społecznie kwestiami. Bo literacka subiektywność lubi się powtarzać.

newsletter-680x680

WordPorn

wp1 wp2 wp3